Anna Zastawna

AUTO-MOTYWACJA, A DROGA DO CELU

21 marca 2018
1 komentarz
741 wyświetleń

Motywacja jest dzisiaj krótką drogą do celu, auto-motywacja skraca drogę do celu. W licznych organizacjach panuje kult wielozadaniowości. Oczekuje się od nas coraz lepszych wyników pracy. Równolegle do tego większość z nas jest nieustannie rozpraszana przez powiadomienia z różnych aplikacji i mediów społecznościowych. Jak więc w tym zgiełku i ciągłym napływie nowych informacji nie utracić z oczu swojego głównego celu? Jednym ze sposobów jest umiejętność samo-motywowania – Własna Motywacja.

Metoda motywacji błyskawicznej

Metoda motywacji błyskawicznej została skonstruowana przez Michaela Pantalona – znanego na całym świecie coacha, trenera i mówcę motywacyjnego. Opiera się na zadaniu sobie sześciu pytań i odnalezieniu w sobie prawdziwych motywów działania. Cały proces zajmuje nie więcej niż kwadrans. Jest on prosty do zapamiętania i możliwy do wykonania niemal w każdej chwili i sytuacji. Czy technika motywacji błyskawicznej zawsze działa? Jeśli w danej osobie jest choć najmniejsza chęć do podjęcia działania – tak. Z metody można korzystać zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Dla ukazania przykładu motywowania w niniejszym artykule, celem auto-motywacji będzie rzucenie palenia.

Metoda motywacji błyskawicznej – od czego zacząć?

Dobrze jest zacząć od wyznaczenia sobie konkretnego celu wprowadzenia zmiany. Ważne jest również skoncentrowanie się na konkretnych działaniach, a nie na samych decyzjach. Nie kreujmy sobie planu typu „Chcę zdrowiej żyć” ponieważ jest to zbyt ogólne, zastąpmy to konkretnym działaniem „Chcę rzucić palenie”. Istotne znaczenie w  auto-motywacji ma również to, jakiego czasownika modalnego użyjemy przy określaniu zadania. Czasowniki typu: muszę lub powinienem skutkują mniejszym prawdopodobieństwem osiągnięcia celu. Natomiast użycie czasowników: chcę lub pragnę – sięga do najgłębszych pokładów chęci i motywacji.

Motywacja i jej etapy

Motywacja i jej etapy

Proces motywacji błyskawicznej dzieli się na sześć etapów. W każdym z nich zadajemy sobie pytania starając się udzielić na nie maksymalnie szczerej odpowiedzi.

Etapy motywacji błyskawicznej:
1. Dlaczego chcę / mógłbym chcieć osiągnąć mój cel (dokonać zmiany)?
2. W jakim stopniu, w skali od 1 do 10, chcę osiągnąć mój cel?
3. Co jest powodem, że nie wybrałem niższej cyfry?
4. Jakie będą pozytywne następstwa dokonania zmiany / wykonania celu? Co się zmieni?
5. Dlaczego te następstwa są dla mnie ważne?
6. Jaki jest kolejny krok zbliżający mnie do realizacji celu?

Przy początkowych próbach stosowania auto-motywacji warto jest zapisywać sobie odpowiedzi. Warto jest wtedy pisać, bez zastanawiania się, tak długo, aż będziemy pewni, że w pełni odpowiedzieliśmy na każde z pytań. W pierwszym etapie motywacji powinno się określić cel główny i powody, dla których chcemy go zrealizować. „Chcę rzucić palenie, ponieważ jest to drogi nałóg i niszczy organizm”.

W etapie drugim określamy jak silna, w chwili obecnej, jest nasza motywacja w skali od 1 do 10. Liczba 1 sygnalizuje całkowitą niegotowość, a 10 – całkowitą chęć dokonania zmiany. Nie przejmujmy się, jeśli szczerą odpowiedzią będzie cyfra z niższego poziomu. Badania pokazują, że siła motywacji w początkowej fazie procesu nie ma większego wpływu na końcowy rezultat działania.

W trzeciej fazie procesu samo-motywacji koncentrujemy się na tym, dlaczego nie zdecydowaliśmy się wskazać mniejszej liczby. Jaki jest powód wybrania tej, a nie niższej cyfry. W przypadku wybrania cyfry 1 odpowiedzmy sobie na pytanie pomocnicze – co byłoby potrzebne, żeby 1 zmieniło się w 2. Powodem takiej konstrukcji pytania jest większa szansa na prawdziwą odpowiedź. Nie czujemy wtedy potrzeby tłumaczenia swojego stanowiska, jakby to mogło wydarzyć się w przypadku pytania: Dlaczego nie wybrałem wyższej liczby?

Motywacja

Motywacja

Czwarty krok samomotywacji to odpowiedź na próbę wyobrażenia sobie rzeczywistości po osiągnięciu zamierzonego celu. Ważne jest, żeby myśleć jedynie o pozytywnych zmianach. Początkowo może wydawać się to trudne, ale po kilkukrotnym zastosowaniu metody, myślenie pozytywne łatwo wchodzi w nawyk.

W piątym kroku samomotywacji, przy pytaniu o to, dlaczego rezultaty zmiany są dla mnie ważne, dobrze jest nie zatrzymywać się przy pierwszej odpowiedzi. Warto zastosować tu technikę „5 x dlaczego”. Mówi się, że dopiero piąta odpowiedź na pytanie „dlaczego” jest tą prawdziwą, płynącą prosto z serca. Dopiero ona pokazuje prawdziwe intencje i motywy wprowadzanych zmian. To właśnie ta ostatnia odpowiedź zazwyczaj ma największy wpływ na naszą motywację, to ona w dużej mierze decyduje o naszym nastawianiu do zmiany. Dobrze jest więc zadać sobie trochę trudu i przyłożyć się do odnalezienia szczerej odpowiedzi na to pytanie. W przypadku próby rezygnacji z nałogu palenia odpowiedzi mogą brzmieć przykładowo: jest to drogi nałóg, czuć ode mnie dym tytoniowy, źle się czuję kaszląc każdego ranka, mogę przez to umrzeć, osierocę moje dzieci.

Ostatnie pytanie motywacji, o pierwszy krok do osiągnięcia swych zamierzeń, jest niezmiernie istotne. Dobrze jest przed odpowiedzią stworzyć plan działania, najlepiej na piśmie. Nasz główny cel powinno się podzielić na części, bardzo szczegółowo. Często się zdarza, że cel, który sobie obierzemy jest tak duży i rozbudowany, że wykonanie go wydaje się nieosiągalne. Myślenie o nim jako o całości zadania może zabić w nas chęć jakiegokolwiek działania. W przypadku chęci rezygnacji z nałogu nie zakładajmy sobie celu: całkowicie rzucę palenie w ciągu dwóch tygodni, ponieważ jeśli nie uda się tego zrobić, z dużym prawdopodobieństwem porzucimy chęć dokonania zmiany. Dobrym natomiast pomysłem jest założenie sobie celu: ograniczę palenie o 25% (np. 5 papierosów) w przeciągu najbliższych trzech dni. Jest to pierwszy krok  w osiągnięciu naszego głównego zadania.

Plan skończenia z nałogiem palenia można zacząć od rezygnacji z tych „najmniej potrzebnych” papierosów dziennie, tych które będzie nam najłatwiej pominąć. Następnie można rezygnować z kolejnych papierosów, aż dotrze się do tych, których wypalenie sprawia najwięcej przyjemności. Po realizacji kolejnych części planu, satysfakcja postępów może być tak znacząca, że na nowo będzie wzniecała chęć działania. Jeśli jednak pojawią się chwile zwątpienia lub zejścia z obranej ścieżki, warto jest powtórzyć proces auto-motywacji od początku i kontynuować swoją drogę do celu.

Proces motywacji błyskawicznej

Proces motywacji błyskawicznej

 Auto-Motywacja – Proces motywacji 

Auto-Motywacja – Proces motywacji błyskawicznej został stworzony w celu oddania w ręce lekarzy pogotowia narzędzia, które pomoże im wpłynąć na osoby pojawiające się po wypadkach i z chorobami spowodowanymi nadużywaniem alkoholu. Z powodu krótkiego okresu przebywania pacjentów na izbie przyjęć, lekarze potrzebowali szybkiej metody, która zmobilizuje badanych do poszukania dalszej pomocy. Okazało się, że metoda ta jest tak skuteczna, że może być realizowana przez wszystkich, którzy chcą wzmocnić swoją motywację w każdej zmianie. Opinie osób przechodzących proces są tak liczne i pozytywne, że nie budzą żadnych wątpliwości co do jego skuteczności.

Dlatego podążając ścieżką kariery zawodowej warto jak najczęściej stosować metodę auto-motywacji . Dzięki niej można w szybki, ale i prosty sposób osiągać cele. Niestety nie wszyscy znają tę metodę motywacji i nie wszyscy potrafią samemu dać sobie motywację do działania. Z drugiej jednak strony wszystkie osoby, które zaczną korzystać z tego sposobu natychmiast zdobędą przewagę w sferze zawodowej. Auto – Motywacja naprawdę działa.

Bibliografia:
Michael Pantalon „Motywacja. Metoda sześciu kroków”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne Sp. z o.o., 2017r.

 

Anna Zastawna

 



1 komentarz

  • Maciek - menedżer

    Maciek – menedżer24 marca 2018Odpowiedz

    Po przeczytaniu wpisu – pomyślanego jak wnioskuję nie tylko do menedżerów, ale i w ogóle osób których interesuje zarządzanie – nasunęły mi się na myśl zalecenia prof. Santorskiego z niedawnego szkolenia w którym miałem szansę uczestniczyć: „automotywacja musi być oparta na własnej chęci. Jesli wmawiasz sobie ze coś musisz – to jest dyktatura a nie motywacja” Na szkoleniu brzmiało to prosto ale realne praktykowanie tego typu porad w szarej i zwyczajnej pracy menedżera w korporacyjnym kieracie – to osobny temat. Z pozdrowieniami.


Zostaw komentarz